"Do obowiązków Państwa należy troska o obronę i zabezpieczenie takich dóbr zbiorowych jak środowisko naturalne i środowisko ludzkie, których ochrony nie da się zapewnić przy pomocy zwykłych mechanizmów rynkowych".

 

JAN PAWEŁ II
Encyklika Centesimus Annus

 

Jutro wojna?

W ostatnim czasie media wręcz się prześcigają w liczbie artykułów na tematy: czy będzie wojna z Rosją i jak się obronimy? Takiej psychozy nie pamiętam nawet za czasów istnienia ZSRR podczas zimnej wojny. Nie dziwi mnie, że dziennikarze szukają sensacji. Domyślam się, że  płaci się im od liczby napisanych artykułów czy liter, dlatego mogą pisać byle bzdury. Rozczarowuje brak kompetencji i minimalnego rozeznania w tej dziedzinie.

Każdy, kto posiada odpowiednie wykształcenie i chociażby najniższy stopień oficerski potwierdzi, że taka wojna jaką malują media między państwami lub blokami posiadającymi broń nuklearną jest po prostu niemożliwa. Każdy konflikt zbrojny między takimi państwami, jeżeli nawet rozpocznie się z użyciem broni tylko konwencjonalnej zakończy się Armagedonem. Stanie się tak z tego prostego powodu, że ten kto będzie przegrywał, nie mając nic do stracenia, na pewno użyje broni nuklearnej. A to już nie będzie wojna, tylko zwykły koniec Świata.

A więc skąd ta psychoza? Są tylko dwie odpowiedzi na to pytanie, albo nie wierzymy, że NATO, UE i USA staną w naszej obronie i jak bywało nieraz  w historii, banalnie sprzedadzą, albo z powodu zwykłej głupoty.

A politycy i odpowiednie ministerstwa podniosą własne rankingi i zwiększą zapotrzebowanie na dodatkowy zakup pary opancerzonych rowerów, żebyśmy się mogli bronić o całe 10 minut dłużej.

Gościmy

Odwiedza nas 37 gości oraz 0 użytkowników.

Login form